Poznaj Polskę i
jej sąsiadów z Polą Neis 

Rekord Polski w liczbie odwiedzonych muzeów, restauracji i atrakcyjnych miejsc.
Polish English French German Italian Portuguese Russian Spanish
reklama1
reklama2
reklama3
reklama4
reklama5
reklama6
reklama7
reklama8
reklama9
r10
r11
r12
r13
r14 
r15 
r16 
r17 
 r18
r19 
 r20
r21 
 r22
 r24
 r25
 r26
 r27
r28 
r29 
r30 
r33 
Utworzono: 21.07.2014r.

Aquapark Fala zasługuje na lepszą restaurację

Aquapark Fala. Restauracja Piracki statek. Aquapark Fala. Restauracja Piracki statek.

Aquapark Fala w Łodzi to jeden z największych parków wodnych w Polsce. Zbudowany w 2008 roku obiekt znajduje się w sąsiedztwie parku Zdrowie, niedaleko hali sportowo – widowiskowej Atlas Arena.  W skład kompleksu wchodzi  część wewnętrzna  oraz  czynna w sezonie letnim część zewnętrzna z trzema basenami, plażą i placem zabaw dla dzieci.

Centralny budynek stanowią trzy przeszklone bryły, kształtem zbliżone do piramid. Wewnątrz nich są cztery baseny: sportowy, rekreacyjny, basen dla dzieci oraz basen z atrakcją kąpieliska - falą. Wejście do parku wodnego prowadzi przez przestronny hol, w którym są kasy, szatnia, sklepik sportowy, kącik zabaw dla dzieci i restauracja.  

Na statku

Restauracja Fala to olbrzymi piracki statek, który stanął na płycie hali recepcyjnej aquaparku. Okręt w całości wykonany jest z drewna. Drewniane są również stoliki i ławy oraz fragment górnego pokładu z piratem sterującym statkiem. Przy wejściach na pokład ustawiono armaty, a pod górnym pokładem urządzono  barek. W restauracji jest … samoobsługa.

Obiecujące menu

W karcie jest wszystko, co restauracja powinna mieć dla zaspokojenia głodu po wizycie w wodnym świecie. Znaleźć w niej można, m.in. zupy – trzy rodzaje: barszcz ukraiński, pomidorową i żurek z pieczywem (od 4 do 5,50 zł); chłopskie jadło: placki ziemniaczane z kwaśną śmietaną i cukrem, po cygańsku, po myśliwsku  - od 10,90 zł do 13,90 zł porcja; naleśniki - po dwie sztuki na porcję: z cukrem pudrem i polewą, a la szarlotka, z lodami, z szynką i pieczarkami  - od 6,90 zł do 13,90 zł, makarony: carbonara, bolognese, spinacchi, penne, penne toscana; sałatki: grecka, nicejska,  z kurczakiem; pizze – 18 rodzajów i wielkości (w cenach od 15,90 zł do 29,90 zł); desery: szarlotka, sernik na ciepło (po 9,90 zł porcja), gofry – 4 rodzaje; napoje zimne i gorące: kawy – 6 rodzajów, czekolada, herbata. 

Jedzenie

Niedobre. Zamówiony przeze mnie barszcz ukraiński i placki ziemniaczane z sosem myśliwskim okazały się totalnym niewypałem. Zupa w niczym nie przypominała tej pochodzącej z Ukrainy. Bo, aby barszcz był dobry i aromatyczny, to musi go tworzyć kompozycja z włoszczyzny, buraków,  świeżej kapusty i ziemniaków. Nie bez znaczenia są też przyprawy: sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, ewentualnie czosnek. W wersji bogatszej można go podawać z gotowaną wołowiną lub wieprzowiną. W Polsce do barszczu ukraińskiego dodaje się niekiedy też fasolę lub grzyby. A w tym, brak było właściwie wszystkiego: buraków, kapusty, włoszczyzny nie mówiąc już o polskim dodatku do barszczu – fasoli czy grzybach. Jedyne, co łączyło przygotowany w tej restauracji barszcz  z ukraińskim, to czerwony kolor płynu i trochę ziemniaków pokrojonych w słupki oraz odrobina śmietany. Placki ziemniaczane z sosem. Niestety nie było lepiej, jak w przypadku  zupy, jeśli nie gorzej. W ich przygotowaniu na pewno kucharz się nie napracował. Bowiem placki nie były przyrządzone z ziemniaków tartych na miejscu. Były po prostu usmażone te gotowe - mrożone. Sos. Stanowiła go mieszanina posiekanej zeszklonej cebuli, podsmażonych pół-plasterków kiełbasy, pokrojonych w kostkę ogórków kiszonych i czerwonej papryki. Prawidłowo, ale przekombinowano z ilością koncentratu pomidorowego (za dużo) oraz przyprawami: solą i pieprzem. Nędzne jedzenie w pięknym obiekcie. Trochę to dziwne, bo jeśli  kuchnia statku chce iść na skróty, to klient powinien o tym wiedzieć. Powinno się lokal wyraźnie rozgraniczyć na bar, gdzie wydaje się zakupiony i podgrzany produkt i restaurację, gdzie posiłki przygotowuje się na miejscu.  Tak praktykowane jest w większości aquaparków, ba nawet na mniejszych basenach. Dobrym przykładem ilustrującym takie rozgraniczenie jest chociażby niedawno odwiedzony przeze mnie park wodny Warszawianka w Warszawie. W nim funkcjonuje restauracja i bar, i to do klienta należy decyzja, w którym lokalu chce zjeść. Na Fali tego wyboru nie ma. Szkoda, bowiem podrzędne jedzenie nijak nie pasuje do atrakcyjności kompleksu.

Nota na liście rankingowej restauracji w Polsce: 1,5

Skąd:

POZNAJ Z POLĄ NEIS SĄSIADÓW POLSKI

Niemcy

flaga niemiec mala

Rosja

flaga-rosji-mala

Litwa

flaga-litwy-mala

Białoruś

flaga-bialorusi-mala

Ukraina

flaga-ukrainy-mala

Słowacja

flaga-slowacji-mala

Czechy

flaga-czech-mala
Niemcy Rosja Litwa Białoruś Ukraina

Słowacja

Czechy