Poznaj Polskę i
jej sąsiadów z Polą Neis 

Rekord Polski w liczbie odwiedzonych muzeów, restauracji i atrakcyjnych miejsc.
Polish English French German Italian Portuguese Russian Spanish
reklama1
reklama2
reklama3
reklama4
reklama5
reklama6
reklama7
reklama8
reklama9
r10
r11
r12
r13
r14 
r15 
r16 
r17 
 r18
r19 
 r20
r21 
 r22
 r24
 r25
 r26
 r27
r28 
r29 
r30 
r33 
Utworzono: 23.08.2013r.

Restauracja Baku – Józefów k. Warszawy

Restauracja azerska Baku - Józefów k. Warszawy. Restauracja azerska Baku - Józefów k. Warszawy.

Odświętne stroje pary azerskiej zawieszone u drzwi restauracji. Restauracja położona przy drodze Warszawa-Otwock, tuż u zbiegu ulic: Piłsudskiego i Długiej. Lokal łatwo zauważyć dzięki  reklamie zwracającej uwagę podróżnych.

Baku urządzono w drewnianej chacie, do której prowadzi niewielkie podwórze – parking. Z boku domu zagospodarowano miejsce na letni posiłek i mały plac zabaw dla dzieci.  

Jedyna taka

Otwarta w pobliżu stolicy – jak mnie poinformowano – jest jedyną azerską restauracją  w Polsce (druga,  najbliższa jest w Moskwie), objętą opieką patronacką przez Ambasadę Azerbejdżanu w Warszawie. Restauracja Baku - między salą kominkowa a werandą.

Knajpka, jak  wynika z informacji zamieszczonej na stronie internetowej to: autorski pomysł kulinarny dwóch braci pochodzących z Azerbejdżanu, którzy od kilkunastu lat mieszkają w Polsce na stałe. Powstał z pasji do smacznego azerskiego jadła i nieodpartej chęci podzielenia się nim z innymi. Założyciele włożyli wiele serca i pracy w stworzenie zespołu, przygotowanie menu oraz wykreowanie obecnego wizerunku Restauracji.

Pierwsza strona karty z menu. Menu przygotowywane pod okiem Szefa Kuchni, który specjalnie na potrzeby Restauracji przyjechał do nas z Azerbejdżanu oparte jest wyłącznie na kuchni azerskiej, w której dominuje baranina, wołowina, drób i cielęcina, w połączeniu z bogatym asortymentem warzyw, owoców, aromatycznych ziół i przypraw.

Tak więc, gdy podczas wojaży w tych rejonach dopadnie nas głód i nie będziemy chcieć się  poratować kanapką to świetne miejsce, gdzie poznamy niespotykane gdzie indziej smaki kuchni azerskiej. 

I co ważne dla zmotoryzowanych i warte podkreślenia - szybka, a nawet pokusiłabym się o stwierdzenie - błyskawiczna obsługa, okraszona uprzejmością i uśmiechem personelu. Nargila z ryżem, surówką z marchewki i kilkoma owocami granatu.

W swojskim klimacie

 Sympatyczne wnętrze na wzór izby góralskiej podzielono na dwie części. W głównej mieści się sala z barkiem, w progu której witają i żegnają gości zawieszone na wieszakach odświętne stroje Azerów: kobiety i mężczyzny. Oryginalne pomieszczenie z kominkiem łączy się z zamkniętą werandą. Tutaj, drewniane okna przedzielają co jakiś czas ciosane filary. Na ich frontach zawieszono obrazki z azerskimi budowlami i muzycznymi instrumentami. Z ciepłym drewnem kontrastują wzorzyste barwne obrusy na stolikach.

Kulinarna podróż

Drewniane filary przyozdobiono obrazkami przedstawiającymi m.in. azerskie instrumenty muzyczne.Częste podróże powodują, że mam możliwość poznania różnych doznań kulinarnych. Takimi były dla mnie, dania rodem z Azerbejdżanu.

W karcie Baku szczególne miejsce oprócz dań z cielęciny, kurczaka, baraniny i ryb zajmują różnorodne płody rolne. Nie brak jest więc pomidorów, ziemniaków, papryki, bakłażanów, sałaty. Na przekąskę można wybrać deskę serów (kilka gatunków sera za 20 zł) , Qutab (placek nadziewany mięsem cielęcym lub serem okraszony świeżym granatem za 10 zł) lub ziemniaki faszerowane (dwie połówki ziemniaka faszerowane serem i pieczarkami  - 10 zł). Wśród rozmaitych dań znalazły się ciekawe pozycje dla wegetarianów.  Można spróbować np. Czobanu (podawany w dwóch wersjach: z sosem lub bez sosu – ogórki, pomidor, cebula, oliwa z oliwek - 14 zł) czy warzyw marynowanych (pomidor, ogórki, kapusta biała i czerwona, pieczarki - 14 zł). Restauracja Baku - weranda przy chacie.

Ciekawość moją  wzbudziła pozycja pod nazwą Nargila. Jak się okazało była to swoistego rodzaju rolada z kurczaka podana w formie devolaya. Masę ze zmielonego mięsa i warzyw doprawioną jajkami i bułką zwinięto w rulon, wypełniono  orzechami, rodzynkami i ćwiartkami brzoskwiń. Ugotowano i przed podaniem poddano lekkiej obróbce termicznej (w piekarniku lub na patelni – delikatne przypieczony wierzch, jednak bez grama tłuszczu). Roladkę przecięto na pół i udekorowano soczystymi nasionami granatu. Czerwone kuleczki znakomicie orzeźwiały i gasiły pragnienie. Dodanie owoców miało zapewne jeszcze jedno zadanie – pobudzić do pracy wszystkie soki trawienne. Z Nargilą zaserwowano ryż (5 zł) al dente (który, jak wiadomo błyskawicznie zaspokaja głód) i surówkę z marchewki (oddziaływującą dobroczynnie na żołądek).

Danie uzupełnił aromatyczny azerski kompot  ( 1 l - 9 zł). Spośród kilku rodzajów wybrałam z brzoskwiń. Zakupiony przeze mnie na wynos kompot z głogu i feijoi, w domu wykazał się nietuzinkowym smakiem. Kompot z brzoskwiń prosto z Azerbejdżanu.    

Połowa porcji smakowitej Baklawy.Gdy uczta zmierzała ku końcowi na stole pojawiła się Baklawa (porcja - 5 zł). Bardzo oryginale słodkie ciasto z kawałkami orzechów laskowych na bazie miodu podano na ciepło.

Pointa

   Azerbejdżan jest dziś w prowincji największym i najbardziej ludnym państwem Kaukazu Południowego, choć najrzadziej odwiedzanym przez turystów. W Polsce kojarzy się on gównie z bogatymi złożami ropy naftowej, niedawną wojną w Górnym Karabachu i obowiązkowo z "Przedwiośniem" Żeromskiego. Bez wątpienia jest to kraj dużo ciekawszy niż wydaje się na pierwszy rzut oka, dlatego warto bliżej się z nim zapoznać, najlepiej poprzez kuchnię

Skąd:

POZNAJ Z POLĄ NEIS SĄSIADÓW POLSKI

Niemcy

flaga niemiec mala

Rosja

flaga-rosji-mala

Litwa

flaga-litwy-mala

Białoruś

flaga-bialorusi-mala

Ukraina

flaga-ukrainy-mala

Słowacja

flaga-slowacji-mala

Czechy

flaga-czech-mala
Niemcy Rosja Litwa Białoruś Ukraina

Słowacja

Czechy